O perfumach słów kilka

Kochamy perfumy.Chyba każda z nas posiada kilka,lub kilkanaście flakoników.Znam prawdziwe koneserki,które w swych zbiorach posiadają kilkadziesiąt zapachów.Aby dłużej cieszyć się ulubionym zapachem trzeba odpowiednio zadbać o nasze perfumy. Posiadaczki kilku buteleczek nie muszą się martwić utratą przydatności gdyż prawdopodobnie  zużyją je w wyznaczonym czasie.Gorzej z posiadaczkami  większych  kolekcji.

DSCN4012

Jak przechowywać swoją kolekcję perfum, by odwlec niekorzystne działanie czasu ?

Jeśli chcesz, by perfumy zachowały swój aromat przez kilka lat, trzymaj flakony w ciemnym, chłodnym miejscu Najlepiej  trzymać je w oryginalnym kartonowym opakowaniu,w którym zostały kupione.

Jeśli perfumy nie posiadają atomizera lecz  korek,ten okres skróciła bym o połowę.Dlaczego? Ze względów higienicznych.Wtykając palec do szyjki falkona,(często to widuje) przenosimy bakterie,które znacznie przyspieszają procesy fermentacji i rozkładu perfum. Takie perfumy bez atomizera  przelewam do małych perfumetek .

DSCN4014

Jeśli przez dłuższy czas,nie zamierzasz używać jakiegoś zapachu  schowaj buteleczkę do lodówki. W niskiej temperaturze aromatyczne olejki nie parują.

NAJGORSZE MIEJSCE DO PRZECHOWYWANIA PERFUM TO ŁAZIENKA. Często panują w niej skrajne odmienne warunki pod względem temperatury i wilgotności.

Niektórzy lubią mieć perfumy pod ręką na przykład ustawione na toaletce.Efektowna ekspozycja na toaletce na pewno im nie służy.

Perfumy nie lubią częstych zmian w swoim otoczeniu, szkodzi im silne światło  słoneczne jak i  sztuczne oświetlenie.Widziałam-o zgrozo!,flakony perfum ustawione na parapecie okiennym .

DSCN4016Okres trwałości perfum wynosi trzy lata od otwarcia

JAK ROZPOZNAĆ,ŻE PERFUMY ULEGŁY ZEPSUCIU

Zazwyczaj zaczyna się od lekko pogorszonej trwałości. Pierwotne nuty zapachowe  trudno wyłapać.Zapach jest nietrwały.Kolor  ulega zmianie.W butelce zauważamy zmętnienia lub dziwny osad.Jeśli zauważysz, że twoje perfumy się zepsuły nie używaj ich – mogą wywoływać reakcję uczuleniową.

DSCN4023

Ja swoje perfumy przechowuję w kartonowym pudełku w najchłodniejszym pomieszczeniu.Te,których używam na bieżąco stoją w ciemnej szafce .

Tu można sprawdzić okres przydatności Waszych kosmetyków http://www.dolce.pl/dataprodukcji/

 

 

 

 

 

Reklamy

15 comments

  1. Jaka spora kolekacja 🙂
    Ja swoje na początku trzymałam w łazience,ale to w okresie letnim i dość krótko, później przeniosłam do sypialni, na toaletkę, niektóre chowam do pudełek i do szafki, wtedy używam je tylko na „specjalne okazje” 🙂

  2. a co z lakierami do paznokci? bo spotykam różne zdania i teraz nie wiem…czy trzymanie w lodówce jest takie słuszne i na dłuższą metę….

  3. Podobno w lodówce tracą trwałość, lubią odpryskiwać, ja już nie trzymam swoich w lodówce, może też dlatego, że moja kolekcja znacznie się poszerzyła…poza tym zauważyłam, że lakiery w lodówce paradoksalnie mi zgęstniały, teraz trzymam w ciemnej i suchej szufladzie, pionowo – w doniczkach:D i mają się ok:) podobno najlepsza temp. to ok 10-15 C stopni. Ale za to nie wiem co ze szminkami ponoć te lubią lodówkę i kredki do oczu, ale zamiast tego miałabym w lodówce zamiast jedzenia – drogerie:D

    • Ja kiedyś trzymałam lakiery w metalowym pudełku po ciastkach w piwnicy.To były lakiery,którym skończył się termin ważności.Schowałam je bo czasami potrzebuje jakiegoś koloru do malowania figurek z masy solnej.Przechowywały sie świetnie,nie gęstniały i nie rozwarstwiały się.Konsystencją nie różniły się od nowych..

    • Masz rację.Często w sklepach jest tak gorąco ,ze kolorowe kosmetyki aż się rozpływają.Perfumy nie powinny stać przy mocnym świetle lamp.i w chłodnym miejscu. ..TO samo można powiedzieć o…. winach.,jedynie w winiarniach mają odpowiednie warunki.

      • tak samo pomyślałam, w sklepie mają za gorąco i za jasno widać po testerach co się dzieje…
        A biżuteria? też najlepiej trzymać w pojemnikach gdzie nie mają dostępu do powietrza 😉 mimo, że są super modne wieszaki, które pięknie eksponują naszą biżuterie..tylko mam dylemat co ze sztuczną biżuterią.. bo ona czasami robi się zielona;| jakie reakcje zachodzą…prawdopodobnie w kontakcie z wodą…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s