Flaczki z opieniek

Wrzesień obfituje grzyby.W niecałą godzinę można uzbierać pełen koszyk podgrzybków, maślaków i prawdziwków. Takiego wysypu grzybów nie było od dawna. Jednak skutki grzybobrania dla amatorów mogą okazać się tragiczne.Pamiętajcie żeby zbierać tylko te grzyby,co do których mamy 100 % pewność.
Zapraszam Was na flaczki z opieniek.Tą zupę robił wiele lat temu mój tata.Sama zrobiłam ją po raz pierwszy.Powód- nie do końca znam się na grzybach blaszkowatych.W tym roku dostałam je od zaufanego grzybiarza i mogłam wreszcie zjeść pyszne flaki z opieniek

DSCN3227Składniki
1/2 kg wołowiny lub 2 nóżki z kurczaka
pęczek włoszczyzny
przyprawa do flaków Kamis
1,5 kg opieniek
sól
2 łyżki masła
2 łyżki mąki

DSCN3223
Z wołowiny lub kurczaka i włoszczyzny gotujemy wywar.Opieńki czyścimy i gotujemy ok pół godziny w osolonej do smaku wodzie.Wylewamy na durszlak i przelewamy zimną wodą.Większe kapelusze kroimy w paseczki,malutkie zostawiamy całe.Wyjmujemy w wywaru warzywa i kroimy je w piórka.Można dodać  ugotowane i pokrojone mięso. Do gotowego wywaru wrzucamy grzyby,warzywa,przyprawę do flaków.Gotujemy ok 15 minut aby wywar nabrał smaku.Z masła i mąki robimy zasmażkę.dodajemy do gotowych flaków.Smacznego.

111CIEKAWOSTKA

Opieńka miodowa wykazuje zupełnie szczególną właściwość: mianowicie można w nocy zauważyć, że świeci zielonkawym światłem. Zjawisko to należy tłumaczyć pewnymi reakcjami chemicznymi, zachodzącymi w trakcie oddychania komórek. Istniało kiedyś przypuszczenie, że fenomen ten miał się przyczyniać do przywabiania nocnych owadów w celu rozprzestrzeniania zarodników, obecnie jednak stwierdzono, że chodzi tu o czysto chemiczny proces, który zupełnie nie ma żadnego związku ze strategią rozmnażania.
Opieńka nie jest jedynym grzybem świecącym w ciemności – właściwość taką mają również Clitocybe illudens, Lactarius lampusOmphalotus olearius. Wiele grzybów o tego rodzaju właściwościach rośnie w tropikach.

(źródło – http://darynatury.w.interia.pl  )

 

Reklamy

9 comments

  1. Nie jadłam nigdy,a moi dziadkowie byli zapalonymi grzybiarzami i pamiętam,że jak jeszcze żyli to masę różnych potraw można było u nich skosztować z grzybków,ale nigdy takich flaczków 😦

    A ja w tym roku pierwszy raz sama zrobiłam grzybki do słoiczków w zalewie,a także pomroziłam sobie w kawałeczkach do sosu,pierogów itp. Cieszyłam się jak dziecko,bo to mój pierwszy raz,a mąż równie szczęśliwy,bo wreszcie zebrał grzybki dla nas,a nie do rodzinnego domu 😉

    • Karinko takie własnoręcznie zrobione przetwory bardzo cieszą.A zima jaka satysfakcja gdy otworzysz taki słoiczek.Tez sobie pomroziłam trochę grzybków. bo bardzo lubię dodać zimą do zapiekanek z ziemniaków lub innych dań

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s